zazdrosc...
17:41,28 marzec 2009
.. Komentowano 1 razy
.. Link
... a teraz cos o zazdrosci... normalnie tak mnie denerwuje jedna osoba .. jak mozna komus zabronic sie spotykac albo kazac zerwac kontakt:/ normalnie nie trawie zwlaszcza jak ktos jest przyjaciolmi ... eh co z tego ze ania ma przyjaciela?? czy juz przyjazn miedzy kobieta a facetem nie moze trwac?? czy jak ja jestem przyjacielem dziewczyny czy ja musze odrazu ja kochac?? eh nie rozumiem niektorzy sa tak ograniczenie maja straszne wysokie samomniemanie:/ zal mi takich ludzi ( cenzura...... nadawali) musiale ocenzurowac bo normalnie az krew zalewa...no ale ok juz spokojny jestem:) zaraz pojde sobie na rekolekcje to sie wycisze:) a pozniej spacerek bo wmiare cieplo i bedzie dobrze: no chyba ze mnie jakas kolejna niemila niespodzianka spotka:P ...
Skomentuj
:)
11:15,29 marzec 2009 .. Komentował:igunia37nieĽle piszesz jak na pierwszego bloga:)
pozdrawiam:)